Dnia 14 lipca sąd zadeklarował, że mężczyzna o pseudonimie 'A’ (lat 48) otrzymał karę grzywny w wysokości 500 000 won (około 500 dolarów) za złośliwy komentarz kierowany w stronę Sunmi.
W grudniu ubiegłego roku 'A’ skomentował jedno ze zdjęć Sunmi słowami:
„Wygląda jak hostessa z baru.„
Mężczyzna został ukarany za publiczne ubliżanie drugiej osobie. Określenie kobiety mianem hostessy jest uznawane przez wiele osób jako obraźliwe. Hostessy to kobiety pracujące w barach, które mają za zadanie zaspokajać mężczyzn, podawać im drinki i dotrzymywać towarzystwa. Co więcej, sąd orzekł, że jego komentarz był „prymitywny i ze złośliwymi intencjami” i że ofiara odmówiła mu ułaskawienia. Ujawniono także, że sam sprawca nie starał się zadośćuczynić za wyrządzoną szkodę.
Podczas ustalania wysokości grzywny, brany był pod uwagę fakt, że 'A’ opublikował tylko jeden złośliwy komentarz. Agencja Sunmi, MAKEUS Entertainment, ogłosiła, że firma dalej ma zamiar karać internautów za złośliwe komentarze kierowane w stronę ich artystów.
Źródło: (1)
Edytor: Bella




Chwila, chwila, chwila…czegoś tu nie rozumiem.
Po pierwsze: Dlaczego to miałby być prymitywny komentarz? O ile jest to dobrze przetłumaczone i faktycznie chodzi o kelnerkę z baru, to przecież żadna praca nie hańbi, a kelnerka co robi przepraszam bardzo? Zbiera i przechowuje gówna? To normalny zawód.
Po drugie: Wytwórnia kara grzywną gościa, który napisał jeden niemiły komentarz, a nie potrafią ukarać ludzi, którzy z najgorszymi wyzwiskami masowo grożą artystom śmierci?
…czy ktoś zechciałby mi to wytłumaczyć?
Nie pojmuję. Co jest w tym obraźliwego? Wytwórnia nie potrafi się zająć osobami, które naprawdę jej szkodzą? To nie była żadna obraza.
Może taka obraza jest dla Koreańczyków czymś gorszym niż dla nas? Ale tak czy siak, wiele ludzi ubliża jej bardziej i oni powinni być ukarani.
Czasem ich nie rozumiem.. :/
Tylko że… „bar hostess” to nie kelnerka. To popularne określenie w Azji na kobietę, której mężczyźni fundują w klubach/barach drogie drinki i płacą im połowę wartości zamówionego alkoholu w zamian za spędzanie z nimi czasu i nierzadko seks. Także tak, to jest obraźliwe i nie dziwię się, że Sunmi nie zgodziła się, aby odpuścić temu typkowi, który ją tak nazwał 🙂
Jul zawsze na posterunku 🙂
Ludzie nie czają, że hostessa to nie to samo co kelnerka. Ja np. jako dziecko zawsze myślałam, że hostessa to właśnie taka pani do podawania drinków, towarzystwa i seksu. Tak mi świat przedstawił to słowo więc tak je kojarzę. Natomiast zwykła kelnerka to nie to samo. Nazwać kogoś hostessą to prawie jak nazwać ją dziwką/prostytutką.
Znaczy wiesz, hostessa to też nie zawsze coś negatywnego. Hostessy pracują przy promocjach na jakichś targach czy konferencjach i pomagają w promocji danej firmy czy produktu i po prostu oprowadzają gości, opowiadają o produktach, serwują degustację potraw itp. W zasadzie to nie jestem pewna, czemu w Azji akurat takie określenie przyjęło się na „panie do towarzystwa”. Możliwe, że nie chcą nazywać rzeczy po imieniu. W końcu ładniej brzmi „byłem w barze z hostessami”, niż na przykład „byłem w burdelu” XD Chociaż podobno jest sporo mężczyzn, którzy są samotni i naprawdę przychodzą tam tylko porozmawiać i pocieszyć się towarzystwem pięknych dziewczyn… Kiedyś oglądałam dokument na ten temat, jak odkopię tytuł to dodam w komentarzu, może kogoś to będzie interesowało i sobie obejrzy XD
Co jest dziwnego w komentarzu ,,Wygląda jak kelnerka z baru,,??
To normalny zawód.
A pozatym powinni to olać bo są gorsze przypadki że gorzej ludzie wyzywają idoli że np. zabij się.
Odejdź z zespołu bo nie pasujesz do niego. Potnij się itp. Takie osoby powinni karać
Nie rozumiem logiki wytwórni.
W artykule powinno być wyjaśnione co to dokładnie znaczy dla Azjaty i dlaczego jest aż tak obraźliwe
Artykuł został zaaktualizowany!:)