Po raz kolejny BLACKPINK przeszły do historii Billboardu swoim najnowszym albumem!
We wrześniu BLACKPINK zostały pierwszymi k-popowymi artystkami, które znalazły się na szczycie listy Billboard 200. Tego dnia ich najnowszy album studyjny „BORN PINK” zadebiutował na pierwszym miejscu.
Dodatkowo, ten album spędził dziewiąty tydzień z rzędu na listach przebojów. Wyprzedził tym samym „BETWEEN 1&2” TWICE, stając się najdłużej notowanym na listach albumem K-popowych artystek w 2022 roku. W tygodniu kończącym się 26 listopada „BORN PINK” zajął 160. miejsce.
Dodatkowo, BLACKPINK są obecnie pierwszymi artystkami K-pop w historii, której mają więcej niż jeden album widniejący przez dziewięć tygodni na Billboard 200. Żadna inna żeńska grupa K-pop do tej pory nie posiadała równie długo notowanego albumu. „THE ALBUM” oraz „BORN PINK” to jedyne dwa albumy, które kiedykolwiek osiągnęły taki kamień milowy.
W tym tygodniu BLACKPINK nadal dobrze radzą sobie na kilku innych listach przebojów Billboardu. „BORN PINK” zajął 35. miejsce na liście Top Current Album Sales i 56. na liście Top Album Sales.
Tymczasem najnowszy tytułowy utwór BLACKPINK „Shut Down” wspiął się na 29. miejsce na liście Billboard’s Global Excl oraz 59. miejsce na liście Global 200 w tym tygodniu. Ich przedpremierowy singiel „Pink Venom” wspiął się z powrotem na 35. miejsce na liście Global Excl oraz 79 na liście Global 200.
Gratulacje dla BLACKPINK!
Źródło (1)
Moderator: MiTien
Edytor: Grazia




A album taki słaby.
Nagraj swój wiesniaku
Nie trzeba być piekarzem żeby oceniać chleb😊
Ale dzieckiem bez talentu tak
Czemu tak niekulturalnie ? Poziom fanów jak widać jest adekwatny do poziomu zespołu.
Jedyne dobre piosenki na tym albumie, to Hard To Love i Shut Down. W ogóle Rosé powinna odejść z Blackpink, bo YG lubi promować tylko raperów. A poza tym w dalszym ciągu nie mogę wybaczyć YG, że kiedy IU chciała współpracować z Rosé, to Ci to olali, ale już G-Dragon czy AKMU mogli…
mysle, ze jesli blackpink sb rozpadna to wszystkie na raz. a i yg traktuje jisoo duzo gorzej, wlasciwie to teraz jest bardziej aktorka.
Jisoo dołączyła do YG, aby zostać aktorką, ale dodali ją do Pink Punk (oryginalna nazwa Blackpink z czasów treningowych). Inne stażystki odeszły, więc zostały tylko Jennie, Rosé, Lisa i Jisoo. Przecież sama Jisoo w ostatnim wywiadzie powiedziała, że nie jest pewna czy chce mieć solo. Ją interesuje bardziej aktorstwo. A YG mam wrażenie ma wątpliwości czy ona da radę udźwignąć solową piosenkę. Ja wiem, że popularność Jisoo jest ogromna na świecie, ale Korea ma bardzo złą opinię na temat jej tańca i śpiewu. Dlatego może kariera aktorki będzie dla niej lepszą drogą w Korei, bo jeżeli Korea ją zniszczy podczas solo, to raczej już będzie skończona na tym rynku. A pamiętajmy, że ona jest typowo koreańskim członkiem, mało mówi po angielsku, więc nie widzę ją na innych rynkach niż koreańskim.