Pledis Entertainment ujawniło ostateczne oświadczenie w sprawie oskarżeń członka Seventeen – Mingyu o zastraszanie w czasach szkolnych.
6 kwietnia Pledis Entertainment potwierdziło, że zarzuty dotyczące zastraszania Mingyu zostały wyjaśnione, a on sam powróci do swoich aktywności. Wytwórnia wydała następujące oświadczenie:
„Witajcie.
Tu Pledis Entertainment.
Chcielibyśmy przedstawić nasze ostateczne oświadczenie dotyczące sprawy związanej z członkiem Seventeen, Mingyu, podczas jego pobytu w szkole.
Podczas tego całego procesu upewniliśmy się, że wszystkie nasze działania były podporządkowane zasadzie dokładnej weryfikacji wszystkich faktów, zapewniając, że nikt nie doświadczył niesprawiedliwości lub złego traktowania. Komunikowaliśmy się bezpośrednio z osobami, które pisały posty dotyczące artysty, aby zbadać fakty i wydaliśmy oświadczenia, w których sprostowaliśmy twierdzenia, które były nieprawdziwe lub oparte na nieporozumieniach.
Po wydaniu naszego poprzedniego oświadczenia udało nam się skontaktować z osobą określaną jako „B” poprzez osobę, która zamieściła wpis o wydarzeniach z czasów gimnazjum, a następnie przez ponad trzy tygodnie badaliśmy i weryfikowaliśmy fakty. Choć wspomnienia o wydarzeniach sprzed dziesięciu lat nieuchronnie się różnią, ciężko pracowaliśmy, by ustalić fakty, które wszyscy mogliby uznać za prawdziwe.
Artysta chciał osobiście lub telefonicznie porozmawiać z osobą, której to dotyczyło, ale uszanowaliśmy jej życzenie, aby nie kontaktować się z artystą i przekazaliśmy jej wiadomość. W trakcie naszej rozmowy staraliśmy się nie dyskutować o dowodach czy twierdzeniach osób trzecich, a zamiast tego staraliśmy się nawiązać porozumienie i relację. Artysta wyjaśnił, że w szkole średniej, kiedy przyjaciele wokół niego żartowali, on również śmiał się bez zastanowienia. Artysta poprosił firmę, aby przekazała mu wiadomość, że chociaż nie pamięta wydarzeń opowiedzianych przez osobę zaangażowaną w sprawę, czy też nie zamierzał jej źle traktować, to jeśli podjęto jakiekolwiek działania, które spowodowały niepokój, to jest mu szczerze przykro. Osoba zaangażowana w sprawę powiedziała również, że nie życzy sobie, aby artysta ponosił nieuzasadnioną odpowiedzialność za wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości.
Zarówno ta osoba, jak i artysta nie chcą się wzajemnie krzywdzić z powodu tej sprawy. Chcielibyśmy prosić Państwa o unikanie niepotrzebnych domysłów, które mogą spowodować jeszcze większą przykrość dla osoby zaangażowanej w tę sprawę.
Nawiązanie kontaktu z osobami z wpisów w Internecie oraz prześledzenie wspomnień wielu osób w celu zweryfikowania faktów dotyczących tej sprawy wymagało sporo czasu i wysiłku. Ze względu na powagę tej sprawy, do każdego kroku podchodziliśmy z najwyższą starannością. Proszę zrozumieć, że w związku z tym potrzebowaliśmy trochę czasu, zanim mogliśmy wydać to ostateczne oświadczenie.”
Sam Mingyu również powiedział:
„Przepraszam, że przysporzyłem Wam zmartwień. To doświadczenie było dla mnie również próbą. Jednak nauczyłem się również, że niezależnie od moich myśli lub wspomnień o przeszłych wydarzeniach, nadal możliwe jest sprawienie przykrości osobie poprzez niezamierzone działania. Była to również okazja do zastanowienia się nad tym, jak powinienem postępować.
To miłość od Was, wszystkich fanów, pozwala mi robić to, co robię, i po raz kolejny zdałem sobie sprawę, że muszę zachowywać się dojrzale, aby odwdzięczyć się za pozytywną energię, którą od Was otrzymałem. Upewnię się, że zachowuję się w najlepszy możliwy sposób, aby mieć pewność, że będę mógł być u waszego boku tak długo, jak tylko będę mógł.”
Jak wcześniej informowaliśmy, Mingyu został oskarżony o zastraszanie, czemu Pledis Entertainment szybko zaprzeczyło. Mimo, że zawarł ugodę z jednym z oskarżonych, anonimowy oskarżyciel również przeprosił. Jego poprzednie prace w formie kolaży również wzbudziły kontrowersje z powodu dosadnych treści.
Źródło: 1
Edytor: Bella




Mam nadzieję, że to koniec tych oskarżeń i że Mingyu dobrze spędził swoje urodziny 🙂